LEŚNE BLIŹNIAKI

 

 

Jałowiec i cis bliźniakami byli,
Z jednej matki – sosny – się zrodzili,
Tylko charaktery mieli całkiem odmienne.
Obaj chcieli swoje lata przeżyć szczęśliwie i przyjemnie.

Jałowiec lubił słoneczne polany,
Chciał żyć krótko, ale pełnią życia, pragnął być szanowany.
Cis wolał mroczne i gęste lasy
I długowiecznością chciał zadziwiać po wszech czasy.

Mimo iż bliskimi braćmi byli,
Jednakże Matce Naturze się sprzeciwili.
Bowiem iglaki przeważnie szyszki miały,
Lecz te oba krzewy mieć ich nie chciały!

Cis wymarzył sobie jagody słodkie z pestką dużą,
Jałowiec - owoce, które nim dojrzeją, nawet trzy lata czekać muszą.
Pierwszy wymyślił, że dym jego będzie trujący,
Drugi był przekorny - chciał odganiać choroby, pomagać potrzebującym.

Za wyrzeczenie się pewnych przywilejów,
Bliźniacy od swej rodzicielki dostali, to co chcieli.
Cis wyrzekł się luzu i swobody,
Rośnie teraz ściśnięty, nie bacząc na niewygody.

Natomiast jałowiec zrezygnowawszy z dobrego pożywienia,
Mieszka na piaskach i jałowych ziemiach.
I właśnie ten mały, niepozorny, kłujący krzew
Ma siłę i magię, a z przeciwnościami walczy niczym lew.

 

 

POWRÓT

 

 

 
COPYRIGHT © E.W. 2018 WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE       HOSTING: KB Systems