OSTRE MROZY

 

 

Pozostał miesiąc do końca kalendarzowej zimy:

Czym nas jeszcze zaskoczy, wciąż się jej boimy...

 

Do tego czasu wszystkim we znaki się dała,

Nasza Europa przez nią dość już ucierpiała.

Setki ludzi i zwierząt zginęło z wychłodzenia,

A ona nadal oblicza swojego nie zmienia.

 

W każdym kraju ostre zęby i pazury pokazała

I wciąż się puszy: patrzcie, jestem wspaniała!

Każdemu od siebie jakąś pamiątkę muszę zostawić,

Byście pamiętali jak się z wami lubię bawić.

 

Dopaliły nam w tym roku igraszki zimowe:

Silne mrozy, góry śniegu, wszelkie zła pogodowe.

Problemy w podgórskich wioskach i w miastach dużych,

Incydenty, kłopoty i blokady - dobru naszemu zima nie służy.

 

Od Ukrainy, poprzez Bałkany, po Lazurowe Wybrzeże

Ta zima z nami za bary się bierze.

Nawet Majorka, ta wysepka mała,

Śniegową pierzynkę w prezencie dostała.

 

Po zamarzniętych stawach, jeziorach i rzekach

Są wyścigi samochodów – czy to nie głupota człowieka?

Chociaż kilkadziesiąt lat temu prawdopodobnie się zdarzyło

Że przez zamarznięty Bałtyk do Szwecji się chodziło.

 

W Japonii także zima dopisuje,

Na cały świat swoją modę kreuje,

Przez tydzień w śniegu festiwale rzeźby trwały.

Wybierzmy się do Sapporo – czy to pomysł doskonały?

 

Trudno przewidzieć czy zima odpuści nam w końcu,

Byśmy mogli wreszcie wygrzewać się w słońcu.

 

 

POWRÓT

 

 

 
COPYRIGHT © E.W. 2018 WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE       HOSTING: KB Systems